Nasza drużyna na Instagramie

Instagram chemik___bydgoszcz

Seria przegranych powstrzymana!

Chemik Bydgoszcz podejmował dziś we własnej hali ekipę GKS Katowice. Mimo trudności gospodarzy w pierwszym secie, w kolejnych odsłonach bardzo dobrze radzili sobie we wszystkich elementach.

Mecz rozpoczęliśmy od wyrównanej walki, niemalże punkt za punkt (3:3).  Po obu stronach siatki obserwowaliśmy efektowną grę w ofensywie, jednak nieznacznie lepsi okazywali się nasi rywale (5:7). P         rzewaga GKS-u powiększała się, a po ataku z lewego skrzydła w wykonaniu Tomasa Rousseaux przegrywaliśmy już sześcioma „oczkami” (6:12). Nasi zawodnicy starali się odrobić straty. Atak Bartosza Filipiaka, a chwilę później podwójny blok w wykonaniu naszych siatkarzy zmniejszył dystans (16:19). Katowiczanie cały czas jednak byli na fali i nie pozwalali odebrać sobie prowadzenia. Mocne piłki Rafała Sobańskiego w polu zagrywki spowodowały problemy w przyjęciu gospodarzy (16:22). Kontra Tomasa Rousseauxa zafundowała katowiczanom pewną wygraną w pierwszym secie (19:25).

Już na początku drugiej partii między ekipami nawiązała się długa akcja, którą wygraliśmy (2:1). Katowiczanie dotrzymywali nam kroku, co w krótkim czasie doprowadziło do wyrównania (4:4). Świetna seria ataków po naszej stronie, jednak podopieczni Piotra Gruszki nie pozostawali dłużni. Wciąż toczyła się wyrównana gra, gdy potrójny bydgoski blok nie zatrzymał zawodnika z Katowic (9:10). Dobra dyspozycja w defensywie Bartosza Filipiaka pozwoliła gospodarzom wypracować trzypunktową przewagę (13:10). Nasi zawodnicy byli skuteczni w ofensywie, dobrze odczytywali grę rywala. Zagranie Maksima Morozau ustanowiło wynik na 19:15. Przyjezdni starali się zniwelować straty, ale ich nadzieje na odmienienie losów partii nie znajdowały odzwierciedlenia w rzeczywistości. Zepsuta zagrywka Bartosza Krzyśka dała naszej drużynie zwycięstwo w drugim secie (25:21).

Drużyna przyjezdnych rozpoczęła kolejną odsłonę od kilkupunktowego prowadzenia (0:4). Nasi siatkarze szybko zaczęli odrabiać straty, ale rywale pozostawali czujni (4:7). Do wyrównania doprowadziła kontra Michała Szalachy (10:10). Katowiczanie starali się odzyskać przewagę, ale skutecznie utrudniały im to efektywne zagrania gospodarzy. Wykorzystana przez Nikolę Kovacevica sytuacja pozwoliła nam na dwa „oczka” na plusie (14:12). Walka po obu stronach siatki była zacięta. Nieznacznie lepsi w niej okazywali się podopieczni Jakuba Bednaruka, którzy utrzymywali się na przedzie. Mocny atak ze skrzydła Bartosza Filipiaka spowodował, że goście nie potrafili poradzić sobie w obronie (20:18). Końcówka seta była niezwykle emocjonująca, nie tylko za sprawą gry obu drużyn. Kontrowersje przynosiły też decyzje sędziego. Ostatecznie, po ataku nad blokiem Bartosza Filipiaka zawodnicy zeszli na przerwę przy korzystnym wyniku dla Chemika (25:21).

Drużyna z Grodu nad Brdą pewnie rozpoczęła kolejną odsłonę (5:1). Zaniepokojony Piotr Gruszka poprosił o czas dla swojej ekipy. Przyniosło to oczekiwany skutek i po wznowieniu gry goście odrobili prawie wszystkie straty (5:4). Nasi zawodnicy nie mieli zamiaru składać broni. Mocna zagrywka Michała Szalachy skutecznie uniemożliwiła katowiczanom dobre przyjęcie, a niedługo później Bartosz Filipiak zapisał na koncie drużyny punktowy atak (8:6). Rosnące prowadzenie naszych zawodników pozwoliło im na chwilę oddechu (15:11). Set wchodził w decydującą fazę, a przyjezdni popełniali coraz więcej błędów. Bardzo dobra dyspozycja gospodarzy na siatce powodowała, że zbliżali się oni do zwycięstwa w całym spotkaniu (20:13). Ostatnia akcja w meczu należała do Bartłomieja Lipińskiego, który zaatakował ze skrzydła (25:15).

 

Chemik Bydgoszcz – GKS Katowice 3:1 (19:25, 25:21, 25:21, 25:15)

 

Chemik Bydgoszcz: Lipiński, Vinhedo, Kovacević, Szalacha, Filipiak, Morozau, Kowalski (libero) oraz Lesiuk, Sieńko, Gryc

GKS Katowice: Krulicki, Butryn, Komenda, Rousseaux, Kohut, Sobański, Mariański (libero) oraz Woch, Fijałek, Krzysiek

MVP: Raphael „Vinhedo” Margarido

Agnieszka Piasecka

 

2018-11-17:318 Napisane przez: Chemik Bydgoszcz

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z serwisu.

Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

rozumiem